Kobiety w spedycji – ile kobiet pracuje w branży TSL i jakie mają możliwości?

Kobiety w spedycji – ile kobiet pracuje w branży TSL i jakie mają możliwości?
Czy spedycja nadal jest męskim światem? Jeśli spojrzeć na część transportową, odpowiedź może wydawać się oczywista. W biurach spedycyjnych sytuacja wygląda jednak zupełnie inaczej. Kobiety pracują jako spedytorki, dyspozytorki, specjalistki ds. obsługi klienta, planistki transportu, osoby odpowiedzialne za zakupy, dokumentację i zarządzanie zespołami.
Problem zaczyna się wtedy, gdy próbujemy odpowiedzieć na pytanie: ile kobiet właściwie pracuje w spedycji?
Nie ma jednej oficjalnej liczby, która odpowiadałaby wyłącznie na to pytanie. Dostępne statystyki obejmują różne fragmenty rynku TSL. Dlatego w jednych danych pojawia się 11,5%, w innych około 18%, a w jeszcze innych aż 47%.
Nie oznacza to, że dane są ze sobą sprzeczne. Pokazują po prostu różne części branży.
Ile kobiet pracuje w spedycji?
Najuczciwsza odpowiedź brzmi: nie ma jednej reprezentatywnej statystyki pokazującej dokładny udział kobiet wyłącznie wśród spedytorów w Polsce.
To ważne, ponieważ łatwo popełnić tutaj błąd. Zawód spedytora jest ujęty w klasyfikacji zawodów, ale dane statystyczne dotyczące zatrudnienia często agregują kilka powiązanych profesji. Jeszcze szersze są statystyki dotyczące transportu, logistyki czy całego sektora TSL.
Dlatego liczby dotyczące kobiet w transporcie nie mogą być automatycznie przedstawiane jako liczby dotyczące kobiet pracujących w spedycji.
Według danych Eurostatu za 2023 rok kobiety stanowiły 11,5% osób pracujących w sektorze transportu w Polsce. Dla całej Unii Europejskiej było to 17,1%.
To jednak dane dotyczące sektora transportowego, a nie konkretnego zawodu spedytora.
Inne badanie, „Przyjazny Pracodawca TSL 2022”, pokazało z kolei, że kobiety stanowiły 47% zatrudnionych w szeroko rozumianej branży logistycznej. W transporcie drogowym ich udział wynosił około 18%.
Skąd tak duża różnica?
Przede wszystkim z tego, że logistyka to znacznie szerszy obszar niż sam transport drogowy. W firmach logistycznych pracują nie tylko kierowcy i pracownicy operacyjni, ale również spedytorzy, planiści, specjaliści ds. obsługi klienta, zakupu transportu, administracji czy zarządzania.
Dlatego odpowiedź na pytanie o udział kobiet zawsze trzeba czytać razem z informacją, jak dokładnie zdefiniowano badaną grupę.
Kobiety są już ważną częścią polskiej branży TSL, ale nie istnieje jedna wiarygodna statystyka pokazująca ich udział wyłącznie wśród spedytorów. Eurostat podaje 11,5% kobiet w polskim sektorze transportu w 2023 roku. Badanie „Przyjazny Pracodawca TSL 2022” wskazywało około 18% kobiet w transporcie drogowym i 47% w szerzej rozumianej logistyce. Różnice wynikają przede wszystkim z zakresu poszczególnych kategorii.
Dlaczego statystyki dotyczące kobiet w TSL tak bardzo się różnią?
W przypadku branży TSL problemem nie jest brak danych, ale ich zakres.
Transport, spedycja i logistyka są ze sobą mocno powiązane, ale nie oznaczają tego samego. Firma transportowa może zatrudniać kierowców, dyspozytorów i pracowników administracyjnych. Operator logistyczny może dodatkowo prowadzić magazyny, obsługę klienta, planowanie dostaw i zarządzanie całym łańcuchem dostaw. Z kolei firma spedycyjna może skupiać się przede wszystkim na organizacji przewozów.
W każdej z tych organizacji struktura zatrudnienia może wyglądać inaczej.
Jeżeli policzymy wyłącznie transport, udział kobiet będzie niższy, ponieważ część najbardziej operacyjnych stanowisk jest nadal silnie zdominowana przez mężczyzn. Jeżeli natomiast uwzględnimy szeroko rozumianą logistykę, pojawia się znacznie więcej stanowisk biurowych, organizacyjnych i specjalistycznych, na których kobiety są mocno reprezentowane.
Dlatego zdanie „kobiety stanowią 47% branży TSL” jest zbyt dużym uproszczeniem.
Podobnie błędne byłoby stwierdzenie, że „tylko 11,5% kobiet pracuje w TSL”, ponieważ liczba Eurostatu odnosi się do sektora transportu, a nie całej logistyki.
To rozróżnienie jest szczególnie ważne przy pisaniu o spedycji. Spedytorka jest częścią branży transportowej, ale nie każda kobieta pracująca w transporcie jest spedytorką.
11,5% kobiet w transporcie – co pokazują dane Eurostatu?
Dane Eurostatu dobrze pokazują, jak wygląda sytuacja Polski na tle innych państw Unii Europejskiej.
W 2023 roku kobiety stanowiły 11,5% osób pracujących w polskim sektorze transportu. Średnia dla całej Unii Europejskiej wynosiła 17,1%.
Polska znajdowała się więc wyraźnie poniżej średniej unijnej.
Nie oznacza to jednak, że kobiety są w polskim transporcie zjawiskiem marginalnym. Ich obecność jest coraz bardziej widoczna szczególnie w tych obszarach, w których transport łączy się z planowaniem, obsługą klienta, dokumentacją i zarządzaniem procesami.
Warto również pamiętać, że sektor transportu obejmuje wiele różnych rodzajów działalności. Inaczej wygląda struktura zatrudnienia w transporcie drogowym, inaczej w lotniczym, a jeszcze inaczej w działalności związanej z organizacją przewozów.
Dlatego dane sektorowe są dobrym punktem odniesienia, ale nie powinny być traktowane jako dokładna statystyka dotycząca zawodu spedytora.
47% kobiet w logistyce – czy to naprawdę możliwe?
Tak, ale trzeba dokładnie powiedzieć, co obejmuje ta liczba.
W badaniu „Przyjazny Pracodawca TSL 2022” kobiety stanowiły 47% ogółu zatrudnionych w szeroko rozumianej branży logistycznej. Jednocześnie w transporcie drogowym ich udział wynosił około 18%.
To pokazuje, jak mocno zmienia się struktura zatrudnienia wraz z zakresem działalności.
Firma logistyczna może mieć kilkudziesięciu lub kilkuset pracowników biurowych odpowiedzialnych za planowanie, obsługę klienta, zakupy, dokumentację, analitykę czy zarządzanie procesami. W firmie transportowej zdecydowanie większą część zespołu mogą natomiast stanowić kierowcy i pracownicy operacyjni.
W pierwszym przypadku udział kobiet może być znacznie wyższy.
Dlatego liczba 47% nie oznacza, że prawie połowa kierowców, spedytorów czy pracowników transportu drogowego to kobiety. Pokazuje natomiast, że w szerzej rozumianej logistyce kobiety stanowią bardzo dużą część zatrudnionych.
To ważna zmiana w stosunku do stereotypowego obrazu branży, w którym logistyka kojarzy się przede wszystkim z ciężarówkami, magazynami i kierowcami.
Spedycja jest gdzieś pomiędzy transportem a logistyką
Spedycja zajmuje szczególne miejsce w całym sektorze.
Z jednej strony jest bardzo mocno związana z transportem drogowym. Spedytor musi znać realia przewozów, pracę kierowców, czas realizacji zleceń, problemy na trasach, dokumentację i koszty.
Z drugiej strony duża część jego pracy odbywa się przy biurku. To planowanie, kontakt z klientem i przewoźnikiem, negocjowanie stawek, kontrolowanie realizacji zlecenia, praca z dokumentami oraz korzystanie z systemów TMS i giełd transportowych.
Dlatego spedycja nie jest stanowiskiem, na którym decydującym czynnikiem jest siła fizyczna.
Liczy się przede wszystkim organizacja pracy, komunikacja, odporność na stres, znajomość rynku i umiejętność szybkiego reagowania.
To jedna z przyczyn, dla których udział kobiet w spedycji może być wyższy niż w najbardziej operacyjnych częściach transportu.
Nie mamy jednak wystarczających danych, żeby uczciwie powiedzieć, że określony procent wszystkich spedytorów w Polsce stanowią kobiety.
Gdzie w branży TSL pracuje najwięcej kobiet?
Kobiety są szczególnie widoczne w tych częściach logistyki, w których ważną rolę odgrywa organizacja informacji, kontakt z klientem i koordynacja procesów.
Dotyczy to między innymi spedycji, planowania transportu, obsługi klienta, administracji, zakupów transportowych oraz części stanowisk związanych z zarządzaniem procesami logistycznymi.
Nie oznacza to, że kobiety nie pracują na stanowiskach operacyjnych. Pracują również w magazynach, dyspozytorni czy innych obszarach bezpośrednio związanych z realizacją transportu.
Struktura jest jednak nierówna.
Największą różnicę nadal widać w przypadku kierowców zawodowych i części stanowisk wymagających pracy fizycznej. Tam przewaga mężczyzn jest zdecydowanie większa.
Wraz z rozwojem technologii część procesów w logistyce coraz mniej zależy natomiast od pracy fizycznej. TMS, elektroniczny obieg dokumentów, automatyzacja, systemy planowania tras i analityka danych sprawiają, że coraz większe znaczenie mają kompetencje organizacyjne i cyfrowe.
To otwiera kolejne możliwości wejścia do branży osobom, które wcześniej nie postrzegały transportu jako naturalnego kierunku kariery.
Czy kobieta może zostać spedytorką bez doświadczenia?
Tak. Spedycja nie wymaga wieloletniego doświadczenia przed rozpoczęciem pracy.
Wiele osób zaczyna od stanowiska asystenta spedytora, młodszego spedytora albo pracownika obsługi transportu. Pierwsze miesiące służą przede wszystkim poznaniu rynku i nauczeniu się codziennej pracy.
Trzeba poznać przewoźników, dokumentację, podstawowe zasady organizacji przewozów, sposoby wyliczania kosztów, obsługę giełd transportowych i systemów wykorzystywanych w firmie.
Bardzo szybko okazuje się też, że wiedza branżowa to tylko część sukcesu.
Dobry spedytor musi umieć rozmawiać z ludźmi. Musi potrafić negocjować, ale również odmawiać. Musi zachować spokój, kiedy klient naciska, kierowca stoi na rozładunku, a przewoźnik właśnie informuje, że samochód ma problem.
To właśnie dlatego w spedycji liczy się przede wszystkim dopasowanie do charakteru pracy.
Czy kobieta może zrobić karierę w spedycji?
Tak i nie musi kończyć się ona na stanowisku spedytorki.
Naturalną ścieżką może być przejście od asystentki lub młodszej spedytorki do samodzielnego prowadzenia klientów i transportów. Później pojawia się możliwość specjalizacji, pracy z kluczowymi klientami, zarządzania zespołem albo przejścia do innych obszarów łańcucha dostaw.
Doświadczenie zdobyte w spedycji może być przydatne między innymi w zarządzaniu transportem, zakupach transportowych, operacjach, supply chain czy key account management.
W praktyce ścieżka kariery może wyglądać różnie. Jedna osoba rozwija się jako ekspertka i przejmuje coraz większe zlecenia. Druga przechodzi do zarządzania zespołem. Trzecia wykorzystuje doświadczenie transportowe i przechodzi do działu zakupów lub logistyki kontraktowej.
Nie ma jednej właściwej drogi.
Najważniejsze jest to, żeby pracownik wiedział, co musi zrobić, aby przejść na kolejny poziom.
Kobiety w TSL nie mają problemu z wejściem do branży. Większe wyzwanie zaczyna się później
To jeden z ciekawszych wniosków płynących z dostępnych danych.
Jeżeli kobiety stanowią dużą część pracowników szeroko rozumianej logistyki, problemem nie jest już samo wejście do branży.
Pytanie brzmi: ile z nich dociera na stanowiska kierownicze i najwyższe stanowiska zarządcze?
Badanie Forum Kobiet w Logistyce „Przywództwo kobiet w logistyce – gdzie jesteśmy i co dalej?” zostało przeprowadzone wśród 99 menedżerek związanych ze społecznością Forum Kobiet w Logistyce.
Nie jest to reprezentatywne badanie wszystkich kobiet zatrudnionych w TSL. Pokazuje jednak interesujący fragment rynku: doświadczenia kobiet, które już znalazły się na ścieżce menedżerskiej.
I właśnie tutaj pojawiają się bariery, których nie widać w prostych statystykach zatrudnienia.
Co utrudnia kobietom awans w logistyce?
W badaniu Forum Kobiet w Logistyce najczęściej wskazywanymi barierami były brak pewności siebie i wiary we własne możliwości, obowiązki związane z życiem prywatnym oraz poczucie, że kompetencje kobiet nie zawsze są oceniane na równi z kompetencjami mężczyzn.
62% respondentek wskazało brak pewności siebie i wiary w wygraną. 51% wskazało obowiązki związane z życiem prywatnym, a 41% uważało, że ich kompetencje nie były uznawane za równe kompetencjom mężczyzn.
Nie należy jednak wyciągać z tego wniosku, że problem leży wyłącznie po stronie kobiet.
Brak pewności siebie może być konsekwencją środowiska pracy, wcześniejszych doświadczeń czy sposobu, w jaki organizacja ocenia potencjał pracownika.
Jeżeli awans zależy od tego, czy przełożony uważa daną osobę za „naturalnego lidera”, zamiast od jasno określonych kompetencji i wyników, łatwo o ocenę obciążoną stereotypami.
Z drugiej strony badanie pokazuje, że kobiety aktywnie rozwijają swoje kompetencje. 86% respondentek regularnie rozwijało kompetencje miękkie, między innymi w zakresie przywództwa, komunikacji, mentoringu czy języków obcych.
To pokazuje, że potencjał do rozwoju jest.
Pytanie dotyczy raczej tego, czy organizacja potrafi ten potencjał wykorzystać.
Kobiety na stanowiskach kierowniczych – tutaj różnica nadal jest widoczna
Sama liczba kobiet zatrudnionych w firmie nie mówi jeszcze wiele o ich pozycji w organizacji.
Firma może zatrudniać wiele kobiet, a jednocześnie mieć bardzo niewiele kobiet na stanowiskach decyzyjnych.
Dane przywoływane w badaniach branżowych wskazują, że udział kobiet wśród kadry zarządzającej i menedżerów wyższego szczebla jest wyraźnie niższy niż udział kobiet w całej branży.
To ważna różnica.
Kobieta pracująca jako spedytorka nie jest dziś niczym niezwykłym. Kobieta prowadząca zespół spedytorów również nie powinna być traktowana jako wyjątek. Nadal jednak zdecydowanie rzadziej spotykamy kobiety na najwyższych stanowiskach w dużych organizacjach transportowych i logistycznych.
Dlatego rozmowa o kobietach w TSL powinna wykraczać poza pytanie „ile ich pracuje?”.
Równie ważne jest pytanie: na jakich stanowiskach pracują i jak wygląda ich możliwość awansu?
34% menedżerek spotkało się z niepożądanymi zachowaniami
W badaniu Forum Kobiet w Logistyce pojawił się również problem niepożądanych komentarzy i zachowań w miejscu pracy.
34% respondentek wskazało, że na swojej drodze zawodowej spotkało się z zachowaniami, które odbierały jako obraźliwe, krzywdzące lub żenujące.
Wśród opisywanych sytuacji pojawiały się komentarze dotyczące między innymi ciąży, dzieci, wyglądu czy płci.
Jeszcze bardziej znaczące jest to, co działo się później.
Według wyników badania 89% kobiet, które doświadczyły takich zachowań, nie zgłosiło ich w organizacji.
Dla pracodawcy jest to bardzo konkretna informacja.
Brak zgłoszeń nie musi oznaczać, że problemu nie ma. Może oznaczać również brak zaufania do procedur, przełożonych albo przekonania, że zgłoszenie rzeczywiście coś zmieni.
Czy spedycja jest dobrym zawodem dla kobiety?
Tak, ale nie dlatego, że jest to „kobiece stanowisko”.
Spedycja będzie dobrym wyborem dla osoby, która lubi pracę z ludźmi, szybko podejmuje decyzje, potrafi organizować kilka spraw jednocześnie i dobrze radzi sobie z presją czasu.
Trzeba jednak znać również trudniejszą stronę tego zawodu.
Opóźnienia, reklamacje, problemy z załadunkiem, zmiany terminów, brak samochodu, kierowca stojący na trasie czy klient oczekujący natychmiastowej odpowiedzi są normalną częścią pracy spedytora.
Nie każdy będzie się w tym dobrze czuł.
Dlatego przed rozpoczęciem pracy warto nie tylko patrzeć na zarobki czy możliwość awansu, ale również zastanowić się, czy charakter pracy odpowiada danej osobie.
Z mojego doświadczenia wynika, że w spedycji bardzo szybko przestają mieć znaczenie stereotypy. Kiedy transport zaczyna się sypać, klient nie pyta, czy zlecenie prowadzi kobieta czy mężczyzna. Chce wiedzieć, gdzie jest samochód, co stało się z ładunkiem i kiedy problem zostanie rozwiązany.
Wtedy liczą się kompetencje.
Co firma TSL może zrobić, żeby ułatwić kobietom rozwój?
Nie chodzi o tworzenie specjalnych zasad tylko dla kobiet.
Dobra polityka firmy powinna przede wszystkim zapewniać jasne i przejrzyste zasady rozwoju wszystkim pracownikom.
Pierwszym krokiem jest określenie ścieżki kariery. Pracownik powinien wiedzieć, czego firma oczekuje od młodszego spedytora, samodzielnego spedytora, seniora czy lidera zespołu.
Jeżeli kryteria awansu są niejasne, decyzja często sprowadza się do subiektywnej oceny przełożonego. To zwiększa ryzyko, że na decyzję wpłyną stereotypy albo osobiste preferencje.
Drugim elementem jest transparentność wynagrodzeń i odpowiedzialności. Jeżeli dwie osoby wykonują porównywalną pracę, firma powinna potrafić wyjaśnić różnice w ich wynagrodzeniu czy zakresie odpowiedzialności.
Trzecia kwestia to organizacja pracy.
Nie każdą pracę w TSL można wykonywać zdalnie. Spedytor nie zawsze może po prostu zamknąć laptopa o 16:00, ponieważ transport działa wtedy, kiedy odbywa się przewóz.
Można jednak lepiej organizować dyżury, zastępstwa, przekazywanie zleceń i odpowiedzialność za klientów. Dobrze zaprojektowany system nie powinien opierać całego procesu na jednej osobie dostępnej przez cały czas.
To korzystne nie tylko dla kobiet. To po prostu lepszy model organizacji pracy.
Nie warto porównywać 11,5%, 18% i 47% bez sprawdzenia definicji. 11,5% dotyczy sektora transportu w Polsce według danych Eurostatu za 2023 rok. Około 18% odnosi się do transportu drogowego w badaniu „Przyjazny Pracodawca TSL 2022”, natomiast 47% obejmuje szerzej rozumianą branżę logistyczną. Każda z tych wartości opisuje inną grupę.
Czy większa liczba kobiet może pomóc branży TSL?
Nie ma potrzeby udowadniać, że kobiety są lepszymi spedytorkami od mężczyzn. Nie ma też sensu twierdzić, że mężczyźni lepiej nadają się do transportu.
Takie uproszczenia niewiele wnoszą.
Znacznie ważniejsza jest różnorodność kompetencji i doświadczeń.
Firma transportowa obsługuje różnych klientów, przewoźników i pracowników. Problemy operacyjne można rozwiązywać na wiele sposobów, a różne doświadczenia członków zespołu mogą pomóc spojrzeć na sytuację z innej perspektywy.
Nie oznacza to automatycznie, że bardziej zróżnicowany zespół będzie zawsze lepszy.
Oznacza natomiast, że firma nie powinna ograniczać sobie dostępu do dobrych pracowników tylko dlatego, że przez lata dana część branży była postrzegana jako „męska”.
W spedycji liczy się przede wszystkim skuteczność.
Jeżeli ktoś potrafi znaleźć samochód, wynegocjować stawkę, uspokoić klienta, rozwiązać problem z dostawą i doprowadzić zlecenie do końca, to właśnie te kompetencje powinny decydować o jego wartości dla firmy.
Jak może wyglądać kariera spedytorki?
Początek często jest podobny niezależnie od płci.
Można rozpocząć jako asystentka spedytora lub młodsza spedytorka, nauczyć się organizacji przewozów, poznać przewoźników i klientów, a następnie przejąć własne zlecenia.
Kolejnym krokiem może być stanowisko samodzielnej spedytorki albo seniora. Później możliwe są dalsze kierunki: lider zespołu, manager oddziału, transport manager, key account manager, specjalistka ds. zakupów transportowych czy przejście do szerszego obszaru supply chain.
Nie każda osoba musi jednak zostać managerem.
Dobra organizacja powinna pozwalać również rozwijać się ekspercko. Doświadczony spedytor, który prowadzi trudnych klientów i potrafi rozwiązywać skomplikowane problemy transportowe, może być dla firmy równie wartościowy jak kierownik.
To szczególnie ważne w kontekście kobiet. Awans nie powinien być jedynym sposobem potwierdzania wartości pracownika.
Kobiety w spedycji – najważniejsze dane w jednym miejscu
| Obszar | Udział kobiet | Źródło / rok | Co obejmuje? |
|---|---|---|---|
| Transport w Polsce | 11,5% | Eurostat, 2023 | Sektor transportu |
| Transport w UE | 17,1% | Eurostat, 2023 | Sektor transportu |
| Transport drogowy w Polsce | ok. 18% | Przyjazny Pracodawca TSL 2022 | Szersza grupa pracowników transportu drogowego |
| Logistyka w Polsce | 47% | Przyjazny Pracodawca TSL 2022 | Szeroko rozumiana branża logistyczna |
| Usługi stricte logistyczne | ponad 60% w części badanych firm | Przyjazny Pracodawca TSL 2022 | Wybrane obszary i firmy |
| Kobiety na wyższych stanowiskach | znacznie mniej niż udział w całej branży | Dane branżowe | Kadra kierownicza i zarządzająca |
Najważniejsze jest to, że tych wartości nie należy traktować jako alternatywnych odpowiedzi na jedno pytanie. Każda opisuje inny fragment rynku.
Co zmieni się w przyszłości?
Kobiety już są częścią branży TSL. Pytanie nie brzmi więc, czy powinny się w niej pojawić, ale jaką pozycję będą zajmować za kilka czy kilkanaście lat.
Rozwój technologii może jeszcze bardziej przesuwać środek ciężkości branży z pracy fizycznej w stronę zarządzania informacją, planowania i analityki.
Automatyzacja procesów, elektroniczna dokumentacja, systemy TMS, cyfrowe giełdy transportowe i narzędzia do optymalizacji tras zmieniają codzienną pracę wielu osób.
To nie oznacza, że transport stanie się pracą biurową.
Ciężarówki nadal trzeba prowadzić, towary trzeba załadować i rozładować, a transport trzeba fizycznie wykonać.
Coraz większa część wartości powstaje jednak również na etapie planowania, koordynacji i zarządzania przepływem informacji.
Dla kobiet oznacza to kolejne możliwości wejścia do branży i rozwijania kariery.
Największym wyzwaniem pozostaje natomiast awans na stanowiska decyzyjne.
FAQ – kobiety w spedycji
Ile kobiet pracuje w spedycji w Polsce?
Nie ma jednej oficjalnej statystyki pokazującej dokładny udział kobiet wyłącznie w zawodzie spedytora. Dostępne dane dotyczą szerszych grup. Eurostat podaje 11,5% kobiet w sektorze transportu w Polsce w 2023 roku, natomiast badanie „Przyjazny Pracodawca TSL 2022” wskazuje około 18% kobiet w transporcie drogowym i 47% w szerzej rozumianej logistyce.
Czy spedycja jest nadal zdominowana przez mężczyzn?
W części transportowej zdecydowanie tak. Sytuacja wygląda jednak inaczej w organizacyjnej i biurowej części logistyki. Dlatego nie można całego TSL określić jako branży wyłącznie męskiej.
Czy kobieta może zostać spedytorką bez doświadczenia?
Tak. Wiele osób zaczyna od stanowiska asystenta lub młodszego spedytora i zdobywa wiedzę już podczas pracy. Na początku szczególnie ważne są organizacja, komunikacja, odporność na stres i chęć poznania branży.
Jakie stanowiska w TSL najczęściej zajmują kobiety?
Kobiety są mocno obecne między innymi w spedycji, obsłudze klienta, planowaniu transportu, administracji, zakupach i zarządzaniu procesami logistycznymi. Ich udział jest natomiast niższy w części najbardziej operacyjnych stanowisk transportowych.
Czy kobieta może awansować na stanowisko kierownicze w TSL?
Tak. Dane branżowe pokazują jednak, że reprezentacja kobiet na najwyższych szczeblach zarządzania jest nadal niższa niż ich udział w całej branży. Problemem nie jest więc wyłącznie wejście do TSL, ale również możliwość dalszego awansu.
- TSL – transport, spedycja i logistyka. Określenie obejmujące sektor związany z przewozem, organizacją transportu i zarządzaniem przepływem towarów.
- Spedycja – organizowanie przewozu ładunku oraz czynności związanych z jego realizacją, między innymi dobór przewoźnika, planowanie transportu i obsługa dokumentacji.
- NACE – europejska klasyfikacja działalności gospodarczej wykorzystywana między innymi do porządkowania danych statystycznych dotyczących sektorów gospodarki.
- ISCO-08 – międzynarodowa klasyfikacja zawodów. Polski zawód „spedytor” został przypisany do grupy zawodowej związanej z organizacją i obsługą przewozów.
- Gender gap – różnica pomiędzy sytuacją kobiet i mężczyzn w określonym obszarze, np. zatrudnieniu, wynagrodzeniach lub dostępie do stanowisk kierowniczych.
Praktyczne wnioski dla branży
Jeżeli jesteś spedytorem lub spedytorką, nie warto patrzeć na ten temat przez pryzmat płci. W codziennej pracy liczą się przede wszystkim odpowiedzialność, znajomość rynku, organizacja, komunikacja i umiejętność rozwiązania problemu wtedy, gdy transport przestaje przebiegać zgodnie z planem.
Jeżeli zarządzasz firmą TSL, sprawdź nie tylko, ile kobiet pracuje w organizacji, ale również na jakich stanowiskach. Sama wysoka liczba zatrudnionych kobiet nie oznacza jeszcze równego dostępu do rozwoju. Warto przeanalizować, kto awansuje, jakie są kryteria awansu i czy pracownicy znają kolejne kroki swojej ścieżki kariery.
Jeżeli natomiast dopiero myślisz o wejściu do spedycji, nie traktuj transportu jako branży przeznaczonej wyłącznie dla mężczyzn. Kobiety są już obecne w spedycji, logistyce, planowaniu, obsłudze klienta i zarządzaniu. Możliwości rozwoju są realne, a doświadczenie zdobyte w spedycji może otworzyć drogę do wielu innych obszarów TSL.
Najważniejszy wniosek z dostępnych danych jest prosty: 11,5%, 18% i 47% nie są trzema konkurencyjnymi odpowiedziami na pytanie o kobiety w spedycji. To trzy różne spojrzenia na rynek.
11,5% pokazuje udział kobiet w sektorze transportu w Polsce. Około 18% odnosi się do szerszej grupy związanej z transportem drogowym. 47% pokazuje natomiast udział kobiet w szerzej rozumianej logistyce.
Dopiero zestawienie tych danych pokazuje prawdziwy obraz branży.
Kobiet w TSL jest coraz więcej, ale ich obecność nie rozkłada się równomiernie. W części operacyjnej nadal są wyraźną mniejszością. W spedycji i organizacji transportu ich udział jest znacznie bardziej widoczny. Największa różnica pojawia się natomiast na najwyższych stanowiskach zarządczych.
Dlatego przyszłość kobiet w spedycji nie polega już wyłącznie na tym, żeby więcej kobiet weszło do branży.
Równie ważne jest to, żeby te, które już w niej pracują, miały realną możliwość rozwijania kompetencji, przejmowania odpowiedzialności i awansowania wtedy, gdy mają odpowiednie wyniki.
I właśnie tutaj branża TSL ma jeszcze sporo do zrobienia.

Redaktor naczelny dobralogistyka.pl
Ekspert ds. łańcucha dostaw
Absolwent MWSLiT we Wrocławiu i praktyk, który przeszedł pełną ścieżkę – od asystenta po specjalistę ds. łańcucha dostaw. W logistyce stawia na konkrety, a na łamach dobralogistyka.pl łączy twarde dane z doświadczeniem „z pierwszej linii frontu”. Unika korporacyjnego żargonu, bo wierzy, że profesjonalizm to szczera komunikacja na linii spedytor-kierowca. Prywatnie balans łapie na wrocławskich bulwarach, kręcąc kilometry na rowerze.
